Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 590 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Czuwaj !!

środa, 27 października 2010 18:35
Wiem,wiem,wiem zaniedbywałam was moi czytelnicy i blogerzy okropnie. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to że natłok nauki,obowiązków nie dawał mi spokoju. Dziś mam wolną chwile dlatego też piszę do Was!
Nie mam konkretnego tematu na notkę wiec niech to będzie luźna konwersacja a właściwie mój monolog :)
Co tam u Was nowego ??
U mnie tak wiele sie zmieniło :
Na przykład zapisałam sie do Harcerstwa i przyjęto mnie na początek na okres próbny .W sobotę mamy pierwszą wyznaczoną przez drużynowego akcję. Idziemy sprzątać groby żołnierzy poległych w II wojnie światowej...Oto przedstawiam wam krzyż harcerski ,który (być może) będę mieć zaszczyt nosić jeśli sie dobrze spiszę :)

Barwy mojej nowej drużyny są czrwono-czarne jak już zapewne zdążyliście zauważyć :)
A pozatym to nauka,nauka i jeszcze raz nauka a Wy ?piszcie co tam u Was nowego ??
P.S: na odpowiedzi czakam w komentarzach ... ;**
a co ostatnio przeczytaliscie ?? Bo ja lekturę do 1 gimnazjum "Kamienie na szaniec" wstrząsająca ale mimo wszystko pełna dobrej energii książka o... harcerzach :D w czasie II wojny światowej.Piszcie kochani.piszcie do mnie ..
                                                Wasza Paulina ;)


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6535617,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

Gilbert Blythe

piątek, 10 września 2010 19:36
Kochani moi!!
Witam was serdecznie tematem dzisiejszej notki będzie Jonathan Crombie który wcielił się w filmie o Ani w postać Gilberta ;)
Jonathan Crombie urodził się 12 października 1966 roku w Toronto w Kanadzie, jako trzecie dziecko Davida i Shirley Ann (ma dwie starsze siostry). Nigdy nie myślał o tym, żeby zostać aktorem, ale został zauważony w szkolnym przedstawieniu "Czarnoksiężnik z Krainy Oz" przez reżyser Diane Polley. To właśnie ona zarekomendowała Jonathana do roli Gilberta Blythe w ekranizacji "Ani z Zielonego Wzgórza", która przyniosła mu największą popularność i sympatię widzów. W 1995 roku ukończył Uniwersytet w Toronto.
 
Filmografia

2003: Slings and Arrows jako Lionel Train

2000: Ania z Zielonego Wzgórza: Dalsze losy (Anne of Green Gables: The Continuing Story) jako Gilbert Blythe

1998: Gra na zwłokę (Waiting game, The) jako Matt

1998: SketchCom jako Various (Skippy's Rangers)

1998-2000: Power Play jako Hudson James (1999-2000)

1997-2002: Ziemia: Ostatnie Starcie (Earth: Final Conflict) jako Dr Field (gościnnie, 2002)

1992: Cafe Romeo jako Bennie

1992: W słusznej sprawie (Good Fight, The) jako Matt Craig

1988: Przed sklepem jubilera (Bottega dell'orefice, La) jako Christophe

 1987-1992: 21 Jump Street jako Bill Howard (gościnnie, 1991)

1987: Ania z Zielonego Wzgórza: dalsze dzieje (Anne of Green Gables: The Sequel) jako Gilbert Blythe

1987: Mount Royal jako Rob Valeur

1987: Day They Came to Arrest the Book, The jako Barney Roth

1986: Campbells, The jako Kevin Sims (gościnnie, 1987)

1986: Kamienny wyrok (Judgement in Stone, A) jako Bobby Coverdale

1986: Bullies jako Matt Morris

1985-1989: Alfred Hitchcock Presents jako Rick Garrison (gościnnie, 1988)

1985: Ania z Zielonego Wzgórza (Anne of Green Gables) jako Gilbert Blythe

1983-1991: Autostopowicz (Hitchhiker, The) jako Billy Bolt (gościnnie, 1989)

www

http://www.homestead.com/rosebuddz/jonathan.html

 

Ciekawostki

  • W 2000r., wraz z Paulem O'Sullivan'em, Lisą Lambert i Bobem Martin'em został nominowany do Canadian Comedy Award, w kategorii: Television - Writing - Episode or Special, za napisanie odcinka "Comedy Now!", pt.: "The Show They Never Gave".
  • W 1996r. został nominowany do Dora Award, w kategorii "Wybitny występ" za rolę w filmie "Arcadia".
  • Jego matka nazywa się Shirley Ann, natomiast rola, z którą jej syn jest najbardziej kojarzony to postać Gilberta Blythe'a, męża słynnej "Ani z Zielonego Wzgórza" - Anny Shirley.
  • Jest synem byłego burmistrza Toronto Davida Crombie.
  • W 1995 roku ukończył University of Toronto's Victoria College.

  • P.s-Rozpoczął się rok szkolny. U mnie wcale nie jest tak źle jak się obawiałam.
    A co tam u was??
    P.s2-Tydzień temu skończyłam 13 lat !! ;D
                                  Paulinka
    P.s3- A co tam u was ??


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,6384598,trackback

    komentarze (1) | dodaj komentarz

    Dzień bloga ;)

    wtorek, 31 sierpnia 2010 11:45
    Witam Was kochani !! ;)
    Może nie wiecie ale dzisiaj obchodzimy małe święto a mianowicie "Dzień bloga" (31 sierpnia). Z tej okazji pozdrawiam wszystkich blogerów i życzę dużo weny w pisaniu blogów ;D. Szczególne pozdrowienia kieruję ku Karolinie i Agacie, których blog jest zaprzyjaźniony z moim. Pozdrawiam również Asię,która niedawno mnie odwiedziła i zostawiła po sobie ślad w postaci komentarza ;). Asiu : nie mogę dostac sie na twój blog.Podaj proszę link jeszcze raz ;).
    Wracając do tematu "Dnia bloga" po raz drugi życze wszystkim powodzenia w pisaniu blogów i olbrzymiej frekwencji odwiedzin. Uczącym się blogerom i blogerkom życzę powodzenia w nowym roku szkolnym (szczególnie kiedy zmieniają szkołę tak jak ja,bo idę do gimnazjum).
    PoWoDzEnIa !!
    Niewiem jak wy ale ja juz sie nie mogę doczekać kolejnych wakacji. Wracamy do szkoły !! Teraz będzie jeszcze mniej czasu na pisanie blogów ! no nie !! Ale byc może bedzie więcej tematów. Od nowa bedzie trz
    eba mierzyć się z przedmiotami których nie znosimy. Pamiętacie, dla Ani była to geometria ;D
    Zamieściłam dwie fotki Megan ;)
    Pozdrawiam
    Paulinka ;D


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,6355355,trackback

    komentarze (1) | dodaj komentarz

    Życiorys Anny Shirley-Blythe

    poniedziałek, 09 sierpnia 2010 18:16

    Jak podają źródła (oraz przekazy autorki), Anna Shirley urodziła się w marcu 1866 roku, co można również obliczyć na podstawie danych  zapisanych w powieściach. Miejscem jej urodzenia jest Bolingbroke w Nowej Szkocji. Rodzice dziewczynki byli nauczycielami. Ojciec nazywał się Walter Shirley, matka - Berta Shirley, z domu Willis. Zmarli krótko po urodzeniu córki na tyfus. Dziewczynka trafiła pod opiekę pani Thomas, jej zadaniem było zajmowanie się czwórką młodszych dzieci. Ania przeprowadziła się do Marysville. Kiedy pan Thomas zginął pod kołami pociągu, Anią zaopiekowała się pani Hammond. Tam dziewczynka również nańczyła dzieci, a były to także pary bliźniąt. Mieszkała z tą rodziną dwa lata, aż do śmierci pana Hammond. Wdowa podzieliła dzieci między rodzinę i wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Ania trafiła do sierocińca w Hopetown. Po czterech miesiącach trafiła do domu rodzeństwa - Mateusza i Maryli Cuthbertów, którzy mieszkali w Avonlea (zdarzenie miało miejsce jedenaście lat później - w 1877 roku). Okazało się jednak, że chcieli oni adoptować chłopca, który pomagałby w gospodarstwie i nastąpiła tragiczna pomyłka. Maryla była przeciwna adopcji dziewczynki, Mateusz zaś bardzo polubił tę małą istotkę. Rozmowa z panią Spencer zdecydowała, że Ania pozostanie na Zielonym Wzgórzu. Dziewczynka nawiązała szczerą przyjaźń z Dianą Barry. Rozpoczęła naukę w szkółce niedzielnej oraz w wiejskiej szkole w Avonlea. Trzy tygodnie po rozpoczęciu nauki popadła w konflikt z Gilbertem Blythe'm, chłopcem, w którym kochała się większość koleżanek z klasy. Gilbert pociągnął ją za warkocz i nazwał Marchewką, a ona w geście zemsty rozbiła na jego głowie własną tabliczkę. Została ukarana przez nauczyciela i przysięgła sobie, że nigdy nie wróci do szkoły. Stało się jednak inaczej. Postanowiła nie odzywać się do Gilberta i rywalizować z nim w nauce. Niemiłe wspomnienia z lekcji mobilizowały ją.

    Już od początku pobytu dziewczyny na Zielonym Wzgórzu, zaczęła przeżywać wiele przygód. Pokłóciła się z sąsiadką Cuthbertów, Małgorzatą Linde, gdyż ta nazwała ją rudą i brzydką. Kilka dni później ze skruchą przeprosiła panią Linde. Innym razem zaprosiła swoją "przyjaciółkę od serca" - Dianę - na podwieczorek. Omyłkowo poczęstowała ją winem porzeczkowym i Diana wróciła do domu w stanie nietrzeźwym. Pani Barry zabroniła Ani kontaktów z córką. Panna Shirley bardzo boleśnie przeżyła tę stratę. Kilka dni później Maryla, pani Linde i rodzice Diany wyjechali do pobliskiego miasta na spotkanie z ważnym politykiem. Ania została z Mateuszem. W pewnym momencie do domu wbiegła Diana i powiedziała, że jej siostra, Minnie May, jest poważnie chora. Ania natychmiast pobiegła na ratunek małej i, ku zaskoczeniu lekarza, uratowała Minnie od śmierci. Wdzięczna pani Barry znów pozwoliła Ani i Dianie spotykać się ze sobą.

    Ania była zafascynowana przyrodą, była osóbką o nieprzeciętnej wyobraźni. Kiedy pewnego razu przechodziła przez pobliski las, wyobraziła sobie, że w lesie straszą duchy. Odtąd nazywała go Lasem Duchów, ale przyznała, że boi się tamtędy spacerować i powinna bardziej panować nad emocjami. Niewątpliwie autorytetami w tym okresie życia Ani była nauczycielka, pani Muriel Stacy, oraz pani Allen, żona pastora. Pewnego dnia Cuthbertowie zaprosili pastora z żoną na podwieczorek. Dziewczynka postanowiła sama upiec ciasto, ale dodała do niego krople walerianowe. Wszystko wydało się na podwieczorku. Ania była załamana pomyłką.

    Założyła się z koleżanką, że przespaceruje się po dachu domu Barrych. Niestety, spadła z niego i złamała nogę. Postanowiła przefarbować rude włosy, które od zawsze były jej największym, oprócz piegów, kompleksem. Kupiła farbę od przechodzącego handlarza. Efektem były zielone włosy, które Ania musiała ściąć.

    Bardzo długo dotrzymała postanowienia i nie rozmawiała z Gilbertem. Gdy z przyjaciółkami przedstawiała Elaine, łódka, w której płynęła Ania jako główna bohaterka, zaczęła tonąć. Chłopak uratował Anię z opresji. Ta jednak nie chciała zrezygnować z urażonej dumy, chłodno mu podziękowała i odeszła.

    Ukończyła szkołę w Avonlea, a potem zdała do seminarium nauczycielskiego, w którym również bardzo dobrze się uczyła.

    Jej życie załamało się, kiedy w wyniku doznanego szoku zmarł Mateusz. Było to prawdopodobnie w roku 1882. Maryla miała poważne problemy ze wzrokiem. Ania bardzo chciała się uczyć, zwłaszcza dla zmarłego opiekuna, który zawsze był dla niej przyjacielem, jednak postanowiła zostać w domu i opiekować się Marylą. Kobieta chciała nawet sprzedać Zielone Wzgórze, na co panna Shirley nie chciała się zgodzić. Gilbert postanowił pomóc Ani w trudnej sytuacji i oddał jej swoją posadę nauczyciela w Avonlea, a sam rozpoczął pracę w Białych Piaskach. Ania wybaczyła mu dawny uraz.

     

    Ania otrzymała pracę nauczycielki. Ponadto nadal udzielała się w różnych akcjach, często lokalnych. Założyła między innymi Koło Miłośników Avonlea. Poznała nowego sąsiada, pana Harrisona, z którym toczyła bój o krowę, żerującą na jego działce.

    Klub Miłośników Avonlea, pomimo niemiłego wypadku na wstepie ( pomalowaniu domku klubowego na niemiłą barwę niebieską ) czynił wielkie postępy w małej mieścinie Avonlea.

    W dalekiej rodzinie Maryli zmarła kobieta, która pozostawiła dwójkę dzieci - bliźnięta Tolę i Tadeusza Keith (urodzonych około 1876 roku). Maryla postanowiła zaopiekować się nimi - w przeciwnym razie trafiłyby do sierocińca. Dzieci przyjechały na Zielone Wzgórze jesienią 1882 roku. Ania pomagała Maryli w zajmowaniu się dziećmi. Problemy sprawiał głównie niespokojny Tadzio, ale znalazł w Ani duży autorytet i bardzo się z nią zaprzyjaźnił.

    Podczas jednego ze spacerów po wiosce, Ania odnalazła tajemniczy dom. Okazało się, że mieszka tam panna Lawenda wraz ze służącą Karoliną Czwartą, a domek nazywa się Chatką Ech. Ania bardzo polubiła dom i jego mieszkańców. Wkrótce panna Lawenda wzięła ślub z panem Irvingiem, ojcem Jasia (lub Paula) - najwierniejszego ucznia Ani. Miało to miejsce w roku 1884.

     

    W tym samym roku osiemnastoletnia panna Shirley zdała egzaminy na studia i opuściła Avonlea. Wyjechała do Kingsport, aby uczyć się w słynnej szkole w Redmond. Wraz z koleżankami - Stellą, Priscillą i Phil(lub Izabelą) - zamieszkała w wynajętym Ustroniu Patty. Na tej samej uczelni studiował Gilbert i adorator Ani - Karol Sloane. Rywalizacja w nauce trwała nadal. Wśród studentów krążyły plotki o związku panny Shirley z Royem Gardnerem oraz Gilberta Blythe'a z panną Stuart. Gilbert nie ukrywał, że czuje do Ani coś więcej niż tylko przyjaźń i oświadczył się jej. Ta jednak nie przyjęła bukietu róż...

    Następnego dnia wyjechała z Phil do Bolingbroke (panna Gordon również pochodziła z tego miasta). Było to w roku 1886. Ania bardzo przeżywała wizytę w mieście, w którym tak wiele przeżyli jej rodzice. Odwiedziła dom swoich narodzin. Była wzruszona. Obecna pani domu wręczyła jej odnalezione listy, które pisali do siebie państwo Shirleyowie. Dom był dokładnie taki, jak Ania go sobie wyobrażała. Wieczorem wybrała się na cmentarz, gdzie złożyła kwiaty na grobie swoich rodziców. Wyznała Phil, że nie jest już sierotą...

    Panna Gordon poznała pastora Jonasza (lub Jerzego) Blake'a i wkrótce została jego żoną. Diana Barry, przyjaciółka od serca, w czerwcu 1887 roku została żoną Freda Wrighta. Ania z sukcesem ukończyła studia. Kiedy wróciła na Zielone Wzgórze, Tadzio nieopatrznie powiedział jej, że Gilbert umiera. Załamana dziewczyna całą noc czuwała . Zrozumiała teraz, że kocha Gilberta. Rozpaczała, że nie zdąży mu o tym powiedzieć. Miała wyrzuty sumienia, że nie może teraz przy nim być.

    Następnego dnia parobek sąsiadów powiedział jej, że nastąpiło przesilenie i Gilbert prawdopodobnie wyzdrowieje. Kilka dni później Ania spotkała się z mężczyzną. Wyznali sobie miłość. Gilbert poprosił Anię, aby została jego żoną. Odpowiedź była twierdząca.

     

    Gilbert przez następne trzy lata kontynuował studia medyczne, a Ania otrzymała posadę dyrektora w szkole w Summerside. Zamieszkała w Szumiących Topolach z ciocią Kasią, ciocią Misią i Rebeką Dew. Wicedyrektor szkoły, Julianna Brooke, nie akceptowała jej. Miała problemy z dominującym i wpływowym rodem Pringle'ów. Zjednała sobie wielu przyjaciół - Elżbietkę, krzywdzoną przez kobiety opiekujące się nią, Paulinę - córkę matki despotki, w końcu również pannę Brooke, która opowiedziała jej tragiczną historię swojego życia.

    Po trzech latach pracy Ania opuściła Szumiące Topole i wróciła do Avonlea. Spotkała się Dianą, już panią Wright, która była mamą małej Ani Kordelii i Freda. Ostatecznie pożegnała się z pracą nauczycielki i stanem panieńskim, a na Zielonym Wzgórzu trwały przygotowania do ślubu.

     

    We wrześniu 1891 roku Anne Shirley i Gilbert Blythe zostali małżeństwem. Panna Shirley była pierwszą panną młodą na Zielonym Wzgórzu. Młodzi wyjechali do Glen St. Mary - wioski położonej nad zatoką, gdzie zamieszkali w wymarzonym domku. Gilbert przejął praktykę lekarską swojego wuja, Davida. Poznali pannę Kornelię Bryant i kapitana Jamesa, z czasem zatrudnili służącą Zuzannę Baker. Ania zaprzyjaźniła się z Ewą(lub Leslie) Moore - kobietą, która opiekowała się swoim poważnie chorym mężem. W czerwcu 1892 roku Ania urodziła córkę - Joyce. Dziewczynka zmarła tuż po urodzeniu. Ania bardzo długo powracała do zdrowia po utracie dziecka.

    Gilbert powiedział Ani, że istnieje szansa na całkowite wyleczenie męża Ewy. Doszło do operacji. Jak się okazało, nie był on domniemanym mężem, ale szwagrem kobiety. Ewa zakochała się w pisarzu Owenie Fordzie i wkrótce zostali małżeństwem. Owen napisał Księgę Życia Kapitana Jima.

    W 1893 roku Ania urodziła syna. Blythe'owie nadali mu imiona James Mateusz. W tym samym roku Gilbert podjął decyzję o zakupie posiadłości Morganów i przeprowadzce, gdyż w tak odlegle położonym miejscu nie mógł wypełniać funkcji lekarza. Pewnego wieczoru państwo Blythe'owie wybrali się do latarni. Znaleźli tam martwego kapitana Jima, który czytał swoją Księgę Życia.

     

    Wkrótce przeprowadzili się do Złotego Brzegu. Rok później na świat przyszedł Walter, a w 1896 bliźniaczki Diana i Nan. W 1898 Ania urodziła syna Shirleya, a rok później najmłodszą córkę Bertę Marillę. Zmarł ojciec Gilberta i Blyth'owie wybrali się do Avonlea na pogrzeb. Ania spotkała się z Dianą, z radością jednak wróciła do gromadki swoich dzieci. Przez pewien czas w Złotym Brzegu mieszkała ciotka Gilberta - Mary Maria Blythe. Dzieci nie lubiły jej, gdyż bardzo często ich krytykowała. Ania postanowiła wydać przyjęcie w dniu jej urodzin, o co ciocia bardzo obraziła się - zdradzono publicznie jej wiek. Opuściła dom Blythe'ów. Ania poważnie zachorowała. Gilbert troskliwie opiekował się nią. Stał się najlepszym lekarzem w okolicy.

    Zbliżał się dzień piętnastej rocznicy ślubu Ani i Gilberta. Kobieta była pewna, że mąż zapomniał o ich święcie. Oznajmił, że spędzą ten dzień na imprezie. Jednym z gości miała być Krystyna Stuart. Ania była obrażona. Ubrała się w sukienkę, której Gilbert nie lubił. Czuła się jak szara myszka przy pani Stuart. Była zazdrosna o męża, który rozmawiał z nią cały wieczór. Kiedy wrócili do domu, poszła do swojego pokoju. Po schodach wbiegł Gilbert. Wręczył jej piękny naszyjnik. Wytłumaczył, co zaprzątało jego myśli przez ostatnie dni. Ania była bardzo szczęśliwa.

     

    W Glen St. Mary zamieszkał nowy pastor z dziećmi i ciotką. Okazało się, że jest wdowcem, zupełnie nie zainteresowanym poczynaniami gromadki. Tymczasem Flora (lub Faith, ur. 1895), Gerald (lub Jerry, ur. 1894), Una (ur. 1896) i Tomasz Carlyle (lub Karolek, ur. 1897) robiły wiele rzeczy, począwszy od zabawy na cmentarzu. Ania stała się powierniczką problemów dzieci, zwłaszcza że zaprzyjaźnili się z nimi młodzi Blyth'owie. Utrzymywała kontakty z panną Kornelią, która zdążyła zmienić stan cywilny i adoptować Mary Vance.

     

    Rok 1914 - rozpoczyna się I wojna światowa. Jim, Walter i Shirley wyjechali do Europy, aby walczyć na froncie. Dla rodziny Blythe'ów zaczęły się smutne dni grozy i oczekiwania. W 1916 roku dotarła do nich straszna wiadomość o śmierci Waltera. Ania bardzo podupadła na zdrowiu. Rozpaczała też Una - ukochana chłopaka. Dwa lata później Jim i Shirley powrócili do Glen St. Mary. Wrócił również Krzysztof Ford - wielka miłość Rilli...

    ______________________

    źródło: http://pl.wikipedia.org



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,6276436,trackback

    komentarze (4) | dodaj komentarz

    Z książką w Tatry??-czemu nie

    środa, 07 lipca 2010 8:01
    Witam !
    Moi kochani, czasem w deszczowe wakacyjne dni czytamy książki.Dziś polecam wam moje ulubione te które opowiadają o szalonych wakacjach ;).
    1.Małgorzata Musierowicz(moja ulubiona pisarka zaraz po Maud Montgomery) "Nutria i Nerwus"- jedna z wielu części "Jeżycjady".
    Szalona, pełna zaskakujących zwrotów akcji i humoru opowieść o Natalii(na którą wtajemniczone osoby mówią Nutria). Dziewczna niedawno rozstała się z chłopakiem i bardzo to przeżywa. Postanawia wyjechać na wakacje nad morze. Przy okazji jej starsza siostra Gaba prosi Nutrię by zabrała ze sobą siostrzenice ,córki Gaby Pyzę i Tygysa.Czy będą spacerować po plaży i wdychać morskie powietrze ??- Oj, nie,nie ;) Zobaczcie sami.
    Polecam tez wszystkie inne książki pani Musierowicz zapewniam -są wspaniałe ;)
    2.Astrid Lindgren "My na wyspie Saltkrakan" znana też pod tytułem "Dlaczego kapiesz się w spodniach wujku?".
    Przezabawna opowieść o rodzince Melkersonów. Tata, jego trzech synów i córka Malin wyjeżdzają na wakacje na małą wyspekę w Szwecji -Saltkrakan. Na codzień mieszkają  w Sztokcholmie i pragną odpoczać od miejskiego życia. Trafiają do "Zagrody Stolarza" milego ,pełnego uroku choć nieco zaniedbanego domku.Szybko zaprzyjaźniają się z właścicielami sklepu Nisse i Martą oraz ich dziećmi bliźniakami Teddy i Freddy ( są to dziewczynki ;) oraz młodszą córeczką Tjorwen i jej psem Bosmanem. Pojawi się też wątek miłosny !! Gorąco polecam.
    3.Eleanor H.Porter "Pollyanna"
    Czytając tę książkę skojarzenie z Anią nasuwa się samo.;)
    Piękna, pełna ciepła i uroku opowieść o 11-letniej dziewczynce. Pollyanna po śmierci ojca trafia do zgorzkniałej ciotki Polly dla której zajmowanie się dziewczynką to tylko obowiązek. Pollyanna szybko zyskuje sobie przyjaciół i rozpowszehnia wśród nich pewną "Grę". Na czym ona polega ?? Warto sprawdzić ;)
    4.Krystyna Boglar "Każdy pies ma dwa końce"
    Zabawna opowieść wakacyjna. Jest sobie pewne małżeństwo z czwórką dzieci. Dwójka starszych dzieci wyjeżdża na samodzielne wakacje. Natomiast dwójka młodszych Paweł i Beata nie bez powodu zwane"Bąblami"
    wyjeżdżają na wakcje wraz z rodzicami. Bąble uwielbiają jeść i przez to zamieszają się w pewną tajemniczą sprawę. Spotkają także psa, który oczywiście ma dwa końce. Polecam :)

    Wszystkie te książki przeczytałam i serdecznie polecam.
                                   Paulina


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,6145322,trackback

    komentarze (2) | dodaj komentarz

     123456  »

    Zdjęcia w galeriach.


    czwartek, 17 maja 2012

    Licznik odwiedzin:  2 613 (wersja testowa)

    Kalendarz

    « maj »
    pn wt śr cz pt sb nd
     010203040506
    07080910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031   

    Wyszukaj

    Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

    Głosuj na bloog






    zobacz wyniki

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    O moim bloogu

    blog o Ani Shrley :) zapraszam fanów :)

    Księga Gości

    Ostatni wpis w księdze:

    • data: 04.02.2012 15:20:39
    • autor: tranpapinsro
    • treść: Ekstra strona! Dziek...

    Konkursy i nagrody

    Ostatnio przyznana nagroda:

    • data: 03.04.2010 15:46:08
    • autor: hannah.montana0505
    • punkty: 100
    • treść: Świetny blog!! Zaglą...

    Lubię to